• Wpisów: 323
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 17:19
  • Licznik odwiedzin: 76 630 / 2548 dni
 
somethingmine
 
Witam kochane !

Dzisiejszy post bedzie o bardzo znanym i polecanym produkcie jakim jest paletka naked 2 .

Dawno temu bardzo o niej marzylam gdyz byla wszedzie polecana .

Po przyjezdzie do UK zastanawialam sie nad jej zakupem jednak w moim przypadku jesli kosmetyk jest bardzo polecany to u mnie sie nie sprawdza wiec zrezygnowalam.

Los sprawil ze dostalam ta paletke na prezent .

A wiec podziele sie z wami moja opinia na jej temat .


PicsArt_1421769475490.jpg


PicsArt_1421769507641.jpg


Paleta jest mega droga i nie warta swojej ceny. ..

Osobiscie uzywam tylko 4 cieni , pozostale 8 jest nienaruszone poniewaz kolory dla mnie sa po prostu zadne ...

Oto te ktorych uzywam :

PicsArt_1421769530993.jpg


Cienie sa dosc dobrze napigmentowane jednak przy aplikacji mocno sie osypuja . Jakosc  tych cieni nie odbiega od produktow drogeryjnych . Ciezko sie z nimi pracuje,  nie da sie ich dobrze rozetrzec.  W palecie znajduja sie tylko 3 matowe cienie,  reszta jest perlowo satynowa co nie koniecznie mi pasuje .

Nie siegam po ta palete z wielkim entuzjazmem.


Uwazam ze duzo lepszym rozwiazaniem
Jest samemu skomponowac sobie paletke cieni np z inglota I samemu wybrac kolory oraz wykonczenia ktore nas zadowalaja .


Podsumowując : Uważam ze szal na te cienie jest przereklamowany I nigdy nie wydalabym wlasnych pieniedzy na ten kosmetyk.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego